Wodzisław: otwarcie marketu Brico Marche

3
381
brico1.jpg

7 maja otworzył swoje podwoje sklep Brico Marche w Wodzisławiu. Market zaczął działać o godz. 8.00. Otwarciu towarzyszyły prawdziwe tłumy. To drugi sklep tego typu w powiecie wodzisławskim. Pierwszy znajduje się w Rydułtowach. W slepie można będzie nabyć przede wszystkim artykuły branży budowlanej, ogrodowej i zaopatrzyć się w towary wnętrza domu.

W dzień otwarcia sklep był oblężony

Właściciel marketu powiedział, że Brico Marche nie jest klasycznym "sklepem wielkopowierzchniowym". Według niego bardziej przypomina kupiecką spółdzielnię, aniżeli wielki, miedzynarodowy koncern. Brico Marche daje swój szyld i możliwosci. Umożliwa dostęp do niezbędnych kredytów. Aby "wejść do biznesu" należy zgromadzić 350 tyś. złotych. Szkolenia, formalnosci prawne, instrumenty finansowe zapewnia później Brico. Dla właściciela wodzisławskeigo marketu ta formuła działalnosci godpodarczej nie jest pierwszyzną. To już jego trzeci sklep. Poprzednie stoją w Knurowie i Rydułtowach. Matusiak nie boi się konkurencji. Wręcz przeciwnie zachęca lokalnych kupców, by szli w jego ślady. Powiedział – 350tyś. żłotych to równowartość średniej klasy mieszkania w Wodzisławiu. Te pieniadze jednak można zainwestować tak jak ja. Kupcy stąd mogą również spróbować. Oczywiscie nie w tym miejscu, ale przecież rynek jest duży i daleki od całkowitego nasycenia.

Właściciel sklepu Aleksander Matusiak – staramy się przede wszystkim o klienta w Wodzisławiu

Wybudowanie takiego marketu jak ten wodzisławski kosztowało ok. 5 milionów złotych. Koszt podskoczył prawie o 20% z uwagi na rurę wodociągową biegnącą na terenie, na któym obecnie znajduje się sklep. Trzeba było ją przełożyć Dla inwestora oznaczało to wydatek rzędu miliona złotych. Budowę sklepu rozpoczęto w październiku. Na dzień dzisiejszy daje on ponad 30 miejsc pracy.

Przynajmniej na dzień otwarcia pomysłna biznes Matusiaka spotkał się z uznaniem Wodzisławian. klienci chwalą sobie możliwość nabycia wielu towarów w jednym miejscu. Zapytany o pierwsze wrażenia Michał powiedział – Tu mogę kupić wszytko od A do Z. Jeszcze czegoś takiego nie ma w mieście.  

Tekst i foto Leszek Iwulski